Przykładowa strona

Arbajt

Pracowałem w rzeźni, myłem gary; pracowałem w fabryce świetlówek; wieszałem plakaty w nowojorskim metrze, szorowałem wagony towarowe i myłem pociągi pasażerskie w zajezdni; byłem magazynierem, pracownikiem spedycji, listonoszem, menelem, pracownikiem stacji benzynowej, dodawałem wiórki kokosowe w fabryce ciastek, byłem kierowcą ciężarówki, brygadzistą w magazynie hurtowni książek, przewoziłem butelki z krwią i zaciskałem gumowe tubki dla Czerwonego Krzyża…

Czy Oni coś wiedzą?

owyzabijać. Ale nie mnie! Te żółte kurduple za chude są w żółtych uszach. Patrz pan. O, widzisz pan? Kupuję… u tych gupków, tę ich taniochę uciskową. Iii ciach! Żyletką gumki. I skarpetka bezuciskowa, zdrowa. Bezuciskowe skarpetki, zdrowe, bezuciskowe.

Cyganie

Musicie zrozumieć mnie i to co mówię. Rozumiecie?! [pomruk z sali] Rozumiecie?! [powli tłum w wielkiej sali się rozkręca, zaczynają się pojedyncze wrzaski Tak! Tak!] Wszyscy głośno! Rozumiecie?! [euforia „widzów“, jeden wielki ryk na sali, tupanie butami o parkiet i wszędzie echo: Tak! Tak! Tak!]. To dobrze. A teraz coś wam opowiem. [na sali jak makiem zasiał]…

Cyfrowa Odyseja

Categories: